KRASNOBRÓD: Zwrócił im uwagę, żeby nie kopali automatu do gier. Został pobity

.

Policjanci ustalili i zatrzymali dwóch podejrzanych, którzy w Krasnobrodzie pobili 20-latka. Powodem ich agresji było wcześniejsze zwrócenie im uwagi przez pokrzywdzonego, aby nie demolowali automatu do gier.

Wszystko wydarzyło się 15 sierpnia. Było kilka minut po godzinie 15 w Krasnobrodzie. Funkcjonariusze o zdarzeniu zostali zawiadomieni przez świadka. Dowiedzieli się wtedy, że dwóch młodych mężczyzn popychało i uderzało pięścią w twarz innego mężczyznę.

-Wyjaśniając zajście policjanci ustalili, że pobicie 20-latka było odwetem agresorów. Kilka minut wcześniej pokrzywdzony widział, jak kopią w maszynę do grania na monety. Zwrócił im uwagę, co doprowadziło do słownej sprzeczki między nimi. Po tym sytuacja się uspokoiła. Jednak nie do końca. Okazało się bowiem, że agresorzy czekali jedynie na dogodny moment, aby zaatakować 20-latka. Wykorzystali chwilę, kiedy pokrzywdzony poszedł na parking do samochodu. Tam jeden z napastników popchnął go, a drugi bił pięścią w twarz – relacjonuje Dorota Krukowska_Bubiło, rzecznik zamojskiej policji.

Policjanci ustalili i zatrzymali dwóch podejrzanych, którzy w Krasnobrodzie pobili 20-latka. Powodem ich agresji było wcześniejsze zwrócenie im uwagi przez pokrzywdzonego, aby nie demolowali automatu do gier.

Wszystko wydarzyło się 15 sierpnia. Było kilka minut po godzinie 15 w Krasnobrodzie. Funkcjonariusze o zdarzeniu zostali zawiadomieni przez świadka. Dowiedzieli się wtedy, że dwóch młodych mężczyzn popychało i uderzało pięścią w twarz innego mężczyznę.

-Wyjaśniając zajście policjanci ustalili, że pobicie 20-latka było odwetem agresorów. Kilka minut wcześniej pokrzywdzony widział, jak kopią w maszynę do grania na monety. Zwrócił im uwagę, co doprowadziło do słownej sprzeczki między nimi. Po tym sytuacja się uspokoiła. Jednak nie do końca. Okazało się bowiem, że agresorzy czekali jedynie na dogodny moment, aby zaatakować 20-latka. Wykorzystali chwilę, kiedy pokrzywdzony poszedł na parking do samochodu. Tam jeden z napastników popchnął go, a drugi bił pięścią w twarz – relacjonuje Dorota Krukowska_Bubiło, rzecznik zamojskiej policji.

Zauważyli to znajomi 20-latka i zadzwonili na numer alarmowy. W tym czasie napastnicy uciekli. Pokrzywdzony mieszkaniec gminy Zamość trafił do szpitala. Na szczęście badania wykazały, że poza niegroźnymi potłuczeniami i zadrapaniami nie odniósł poważniejszych obrażeń.  

Policjanci ustalili tożsamość napastników. To mężczyźni w wieku 24 i 26 lat. Obaj mieszkańcy powiatu lubelskiego, którzy w dniu zdarzenia przyjechali do Krasnobrodu nad zalew.  

Zostali zatrzymani w okolicach Lublina. Trafili do policyjnego aresztu i usłyszeli zarzuty. Przed sądem odpowiedzą za to, że wspólnie pobili 20-latka. Swoim zachowaniem popełnili występek o charakterze chuligańskim wykazując się rażącym lekceważenie porządku prawnego.

Za pobicie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

źródło: TYGODNIK ZAMOJSKI.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *