
„Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku. A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy Jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata”
12.06.1999 r.
Wiersz P. Marianny Olszewskiej.
Na śmierć Jana Pawła II
Nie trzeba płakać po umarłym
skończyć musi się to co zaczęło
On tak wiele nam przecież zostawił
proste słowa myśl wielką i dzieło
Nie wybiera się swojej Ojczyzny
ona z góry przez Boga jest dana
czasem słodka jak plaster miodu
ale czasem bolesna jak rana
Jesteś swojej Ojczyzny chlubą
dzięki Tobie „Polak” brzmi dumnie
no i nie da się Ciebie zamknąć
w żadnej choćby najwspanialszej trumnie
Wszędzie widzieć będziemy Twe ślady
przypominać naukę Twoją
która była nauką Chrystusa
czystym źródłem Bożego pokoju
Duch Twój teraz wolny i lekki
szczęściem wiecznym obdarzony w niebie
wcale ziemskich trosk się nie pozbył
bo Twój naród potrzebuje wciąż Ciebie
Słać ku Tobie będziemy swe modły
prośby skargi potrzeby i troski
abyś wstawiał się u Boga za nami
byś zanosił je przed tron Boski
Cały świat pogrążony w żałobie
rozpłakały się dzwony po kres świata
wszyscy Ciebie żegnają jak ojca
wszyscy Ciebie żegnają jak brata
Byłeś ojcem dla wiernego ludu
dla każdego człowieka – bratem
a za serce i miłość odbierasz
łez i modłów szczerą zapłatę
04.04.2005 r.