
– Przez ponad 20 minut toczył heroiczną walkę o życie mojego męża reanimując go bez ustanku do przyjazdu karetek. Jestem wdzięczna, że nie poddał się i do końca nie odpuścił – pisze o mł. asp. Grzegorzu Pryciuku z krasnobrodzkiej policji pogrążona w bólu wdowa.
(fot. KWP Lublin)
źródło: dziennikwschodni.pl
Proszę kliknąć na tekst artykułu , aby go powiększyć
